Tłumaczenia

3
kwi

Tłumaczenia medyczne

CaduceusPrzekłady specjalistyczne są trudnymi wyzwaniami dla każdego biura tłumaczeń. Tłumacz bowiem wykazywać się nie tylko świetną znajomością języka, lecz także bardzo dobrą orientacją w tematyce, której dotyczy tłumaczenie. Bez niej bardzo łatwo mógłby popełnić błąd, którego konsekwencje mogłyby być spore. Szczególnie istotne jest to w wypadku tłumaczeń medycznych – tu może zdarzyć się, że od precyzji tłumacza zależeć będzie czyjeś zdrowie, a nawet życie.

Zapotrzebowanie na przekłady medyczne obejmuje zarówno tłumaczenia ustne, jak i pisemne. Przekłady ustne wiążą się najczęściej z sytuacją, w której pacjent i jego rodzina nie posługują się językiem służby medycznej. Tłumacz ma za zadanie ułatwić komunikację chorego z opiekunem medycznym – przekazać, o jakich dolegliwościach mowa, wytłumaczyć szczegóły leczenia, wyjaśnić kwestie niejasne itd. Często przypadnie mu też niewdzięczna rola dostarczyciela złych informacji. Łatwo bowiem wyobrazić sobie, jak trudno jest przetłumaczyć diagnozę lekarza, która mówi o nieuleczalnej chorobie. Praca taka wymaga od wykonującej ją osoby nie tylko świetnej znajomości języka, lecz także dużej wiedzy medycznej. Poza tym niezbędna jest tu umiejętność radzenia sobie z trudnymi sytuacjami, no i wyczucie – trzeba wiedzieć, w jaki sposób rozmawiać z chorym człowiekiem.

Czytaj więcej

29
mar

Tłumaczenia sądowe

Tłumaczenia sądowe – do czego potrzebny jest tłumacz w trakcie rozprawy?

Jeśli cudzoziemcowi nie władającemu językiem polskim zdarzy się w Polsce wejść w konflikt z prawem i czeka go proces karny, ma on prawo do asysty tłumacza. Zasada ta regulowana jest przez przepisy prawa międzynarodowego (Konwencja o Ochronie Praw Człowieka), wspólnotowego (Karta Praw Podstawowych i od października 2010 r. Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady) oraz krajowego (Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego). W świetle przepisów, gdy osoba nie władająca językiem polskim musi stanąć przed polskim sądem, ma prawo, by tłumaczono na jej język to, co jest powiedziane w sądzie (wypowiedzi sędziego, prokuratora, obrony oraz zeznania świadków), a także by przekładano jej wypowiedzi. Tłumacz w takiej sytuacji jest niezbędny do rzetelnego przebiegu rozprawy. Jego asysta jest konieczna, aby oskarżony wiedział, co dzieje się w trakcie rozprawy oraz by mógł się bronić i wypowiadać.
Pomoc tłumacza potrzebna jest także we wszystkich tych sprawach, w których niezbędne są dokumenty, które oryginalnie powstały w innym języku, a także wtedy, gdy w charakterze świadka występuje osoba niemówiąca po polsku.

Czytaj więcej

27
mar

Czym są tłumaczenia ustne?

Większość ludzi, gdy usłyszy o tłumaczeniach ustnych, skojarzy tylko tyle, że tłumacz, stojąc obok osoby wypowiadającej się w jednym języku, przekłada jej słowa na drugi. Tymczasem sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana – rozróżniamy kilka rodzajów tłumaczeń ustnych, a każde z nich ma swoją specyfikę.

Generalnie tłumaczenia ustne dzieli się na konsekutywne i symultaniczne. Te podgrupy z kolei ulegają kolejnym rozróżnieniom. Podział ten wynika ze sposobu koegzystowania mówcy i tłumacza, a także sposobu docierania tłumaczenia do odbiorców.

Tłumaczenia symultaniczne, to takie, które odbywają się w tym samym czasie, w którym wypowiada się mówca. Oznacza to, że nie przerywa się wypowiedzi, by przekazać słuchaczom tłumaczenie – otrzymują je oni w czasie rzeczywistym, niejako automatycznie. Tłumaczenia symultaniczne spotyka się podczas konferencji i obrad międzynarodowych, a także w trakcie spotkań urzędników i polityków. Najczęściej spotykaną formą są tłumaczenia kabinowe. W takim wypadku tłumacz nie ma bezpośredniego kontaktu ani z mówcą, ani ze słuchaczem. Znajduje się on bowiem w dźwiękoszczelnej kabinie – wypowiedzi mówiącego docierają do niego dzięki słuchawkom, sam zaś wypowiada tłumaczenie do mikrofonu, a jego słowa docierają do odbiorców przez słuchawki.

Czytaj więcej

25
mar

Jak zostać tłumaczem?

Zasadniczo, aby tłumaczyć teksty, nie trzeba spełniać żadnych formalnych wymagań (pomijając kwestię tłumaczeń przysięgłych, o których można przeczytać w naszych wcześniejszych wpisach). Nie ma obowiązku kończenia konkretnej szkoły, ani pozyskiwania licencji. Tłumacz musi znać doskonale język i wyrobić sobie odpowiedni warsztat. To, w jaki sposób zdobędzie te umiejętności, nie jest w żaden sposób regulowane prawnie.

Nauka języka
Oczywiście w zdobyciu doskonałej znajomości języka wręcz niezbędne są szkoły – dobrze jest zacząć uczyć się go jak najwcześniej – nie ograniczając się przy tym do zajęć ze szkoły publicznej. Tak naprawdę, jeśli ktoś wiąże swoją przyszłość z językiem obcym, powinien jak najwcześniej wykorzystywać możliwości jakie dają korepetycje, szkoły językowe i np. zagraniczne kursy wakacyjne. Dobrze jest poznawać też język u źródeł – wyjeżdżać do jego kraju ojczystego, aby słuchać i ćwiczyć mówienie w warunkach naturalnych, a także – by poznawać realia danego miejsca.

Kolejnym etapem są oczywiście szkoły wyższe i proponowane przez nie studia filologiczne. W grę wchodzą wszelkie filologie, na których człowiek uczy się nie tylko języka – ale i niezbędnego kontekstu kulturowego. Poznaje się tam również historię literatury i kultury danego miejsca, a bez tej wiedzy ciężko jest np. lokalizować teksty. Jeśli ktoś chce zostać tłumaczem, warto by zainteresował się takim kierunkiem studiów jak lingwistyka stosowana, a zwłaszcza specjalnością translatoryka. Jak sama nazwa wskazuje, jest to dział językoznawstwa zajmujący się problemami związanymi z tłumaczeniami. Podczas takich studiów zdobywa się wiedzę o strategiach i technikach tłumaczenia oraz nowoczesnym warsztacie tłumacza i najnowszych środkach technicznych. Uczelnie oferują tłumaczom różne opcje, mogą oni uczyć się przekładu w trakcie studiów licencjackich i magisterskich, bardzo wiele jest ofert specjalistycznych studiów podyplomowych. (Wykaz uczelni oferujących studia z zakresu translatoryki http://studia.biz.pl/translatoryka/1/)

Czytaj więcej

8
mar

Kilka słów o lokalizacji grafiki

grafikiGdy myślimy o lokalizacji produktu takiego jak instrukcja obsługi czy ulotka, na myśl najczęściej przychodzą nam czynności, które trzeba podjąć w celu dostosowania tekstu głównego do potrzeb określonego odbiorcy. Zwykło się myśleć, że jest to najważniejszy, najbardziej czasochłonny element pracy. Takie przekonanie może się okazać jednak zwodnicze. Wyobraźmy sobie podręcznik obsługi programu, w którym wszystkie zrzuty ekranowe prezentowałyby interfejs oprogramowania przed tłumaczeniem. Nie spełniałby on swojej funkcji, podobnie jak instrukcja obsługi sokowirówki, w której ilustracje nie miałyby przetłumaczonych podpisów i wskazań. Pewnie użytkownik byłby w stanie jakoś z kontekstu wywnioskować, o co chodzi. Cel lokalizacji produktów jednak jest inny. Mają one być w pełni czytelne dla ich użytkowników. Dlatego też ogromnie ważna jest lokalizacja grafiki.

Kiedy grafika musi zostać poddana lokalizacji?
Przetłumaczyć na język użytkownika trzeba każdy element grafiki, w którym znajduje się tekst. Dlatego też o lokalizacji mówi się głównie w kontekście zrzutów ekranu oraz map, wykresów i ilustracji zawierających wskazania i podpisy.

Czytaj więcej

6
mar

Koniec i kropka! Czyli meandry polszczyzny – interpunkcja, cz. 2.

Wracając do kwestii poprawności językowej w tłumaczeniach dokumentów, po raz kolejny sięgamy po temat interpunkcji. Tym razem na warsztat bierzemy kropkę – podstawowy znak, który w zasadzie stosuje się intuicyjnie. No właśnie – intuicyjnie. Dobrze wiemy, że zdanie czy wypowiedź należy zakończyć kropką. W trakcie korekty tłumaczonego dokumentu często pojawiają się jednak sytuacje, w których zdarza nam się zastanawiać, czy w tym miejscu na pewno powinna się kropka znajdować. Poniżej znajdą Państwo zebrane zasady stosowania kropki w publikacjach w języku polskim.

Kropka jest podstawowym i najważniejszym znakiem przestankowania. Zasadniczą jej funkcją jest kończenie wypowiedzi – zdania lub równoważnika zdania. W tej pozycji czasem zastępują ją wykrzyknik, pytajnik lub wielokropek. Istnieje również cały szereg innych zastosowań kropki.

Kropkę stawiamy:
po skrócie wyrazu, w którym odrzucono końcową część, np. ul. (ulica), prof. (profesor).
Należy jednak pamiętać, że jeśli skrót zawiera ostatnią literę wyrazu, wtedy kropki nie stawiamy, np. dr (doktor). Koniecznie dodać trzeba jednak, że w przypadku, gdy odmieniamy skrót, stosujemy wtedy kropkę, np.
Byłam wczoraj u dr. (doktora) Nowaka. Ewentualnie Byłam wczoraj u dra Nowaka.
Nie stosujemy natomiast kropki po skrótach jednostek miar i wag oraz jednostek pieniężnych, np. g (gram), ha (hektar), km (kilometr), zł (złoty).

Czytaj więcej

2
mar

Czym są lokalizacja i internacjonalizacja w tłumaczeniach?

Z tłumaczeniem bardzo silnie związane są terminy: lokalizacja i internacjonalizacja. Laikowi mogą one wydawać się one dość niezrozumiałe, dlatego też w dzisiejszym wpisie wyjaśnimy, co one oznaczają.
Każda firma, która chce sprzedawać swoje produkty na globalnym rynku, musi zadbać o to, by jej oferta była interesująca dla potencjalnych klientów z innych kręgów kulturowych. W tym celu przedsiębiorca powinien zainteresować się lokalizacją i internacjonalizacją owych produktów. Ale co to w zasadzie oznacza?

Czytaj więcej

28
lut

Przygotowanie do tłumaczenia dokumentów MS Word

Mimo że MS Word jest powszechnie stosowanym programem do edycji tekstów, bardzo często jego użytkownicy nie wiedzą, jak poprawnie przygotować dokument. Od tego, jak plik zostanie sformatowany, zależy komfort pracy kolejnych osób, do których dokument trafi – w tym tłumacza i osoby, która będzie formatować tekst po jego przetłumaczeniu. Pozornie niewielkie błędy w formatowaniu znacznie utrudniają i wydłużają pracę nad tłumaczonym tekstem. Dlatego, aby oszczędzić innym wysiłku, unikać należy kilku błędów przedstawionych poniżej.

1. Tworzenie kolumn za pomocą klawisza Tab
Sporo problemu tłumaczowi sprawić może tekst wpisany w kolumny. Często zdarza się bowiem, że jest on przez autora źle sformatowany. Wiele osób, aby uzyskać poniższy efekt, korzysta ze złych narzędzi.

1 1

Czytaj więcej

20
lut

Narzędzia CAT w pracy tłumacza

Obecnie czas stał się najcenniejszą walutą. Dlatego też dużo wysiłku człowiek wkłada w opracowywanie narzędzi, które pomogą mu wykonywać pracę szybciej i sprawniej. Także branża tłumaczeń doczekała się tego typu pomocy. Jak i w wielu innych przypadkach, tak i tu w grę wchodzą programy komputerowe, a konkretniej tzw. narzędzia CAT.

Czym jest CAT?
Pod tym skrótem ukrywa się angielska nazwa computer assisted translation. Laikom mogłoby się wydawać, że chodzi tu o elektroniczne translatory, które podają pierwsze znaczenie słowa i nie zważają na zasady gramatyki – nic bardziej mylnego. Mamy tu natomiast do czynienia ze specjalistycznym programem wspomagającym pracę tłumacza. Najpopularniejszymi narzędziami offline tego typu są: SDL Trados, SDLX, Across, SDL Passolo, MemoQ, OmegaT oraz Wordfast. Aktualnie na rynku obserwuje się zwiększoną podaż oprogramowania CAT w wersji online (cloud – w chmurze), np. XTM Cloud, Wordbee oraz GeoWorkz.

Czytaj więcej

8
lut

Tłumacz – no name?

pioroPrzeciętny czytelnik bardzo rzadko zwraca uwagę na to, kto przetłumaczył powieść czy wiersz. W powszechnej świadomości tłumacz jest kimś, kto świadczy swojego rodzaju usługę, jest przezroczysty – z resztą tak samo jak redaktor czy korektor. Choć wszyscy oni są niezbędni przy wydawaniu książki i zostawiają w tekście swoje ślady, mało kto zapoznaje się z ich nazwiskami w trakcie lektury.

Gdy opowiadamy komuś, co przeczytaliśmy, prawie nigdy nie wspominamy, w czyim tłumaczeniu była owa pozycja. Ciężko też spotkać kogoś, kto kompletując swoją bibliotekę, kierował się przy wyborze książek nazwiskiem tłumacza. Kupuje się przecież Szekspira, a nie tłumaczącego go Barańczaka. A przecież postać tłumacza w przypadku poezji, czy szerzej – literatury – jest niezwykle istotna. Dzięki jego pracy dzieło ma szansę zaistnieć w innych kręgach językowych. Świadczy chociażby o tym postać Tadeusza Boya-Żeleńskiego, bez którego pracy w Polsce nie znani byliby Proust, Balzak, Molier, Stendhal, Flaubert, Diderot i wielu innych przedstawicieli francuskojęzycznej literatury. Dzięki temu, że podjął się on tłumaczenia tych autorów, polskie biblioteki nie tylko wzbogaciły się o przekładane dzieła, lecz także o cały szereg polskich książek, które były w mniejszy lub większy sposób nimi inspirowane.

Czytaj więcej