Języki

25
mar

Jak zostać tłumaczem?

Zasadniczo, aby tłumaczyć teksty, nie trzeba spełniać żadnych formalnych wymagań (pomijając kwestię tłumaczeń przysięgłych, o których można przeczytać w naszych wcześniejszych wpisach). Nie ma obowiązku kończenia konkretnej szkoły, ani pozyskiwania licencji. Tłumacz musi znać doskonale język i wyrobić sobie odpowiedni warsztat. To, w jaki sposób zdobędzie te umiejętności, nie jest w żaden sposób regulowane prawnie.

Nauka języka
Oczywiście w zdobyciu doskonałej znajomości języka wręcz niezbędne są szkoły – dobrze jest zacząć uczyć się go jak najwcześniej – nie ograniczając się przy tym do zajęć ze szkoły publicznej. Tak naprawdę, jeśli ktoś wiąże swoją przyszłość z językiem obcym, powinien jak najwcześniej wykorzystywać możliwości jakie dają korepetycje, szkoły językowe i np. zagraniczne kursy wakacyjne. Dobrze jest poznawać też język u źródeł – wyjeżdżać do jego kraju ojczystego, aby słuchać i ćwiczyć mówienie w warunkach naturalnych, a także – by poznawać realia danego miejsca.

Kolejnym etapem są oczywiście szkoły wyższe i proponowane przez nie studia filologiczne. W grę wchodzą wszelkie filologie, na których człowiek uczy się nie tylko języka – ale i niezbędnego kontekstu kulturowego. Poznaje się tam również historię literatury i kultury danego miejsca, a bez tej wiedzy ciężko jest np. lokalizować teksty. Jeśli ktoś chce zostać tłumaczem, warto by zainteresował się takim kierunkiem studiów jak lingwistyka stosowana, a zwłaszcza specjalnością translatoryka. Jak sama nazwa wskazuje, jest to dział językoznawstwa zajmujący się problemami związanymi z tłumaczeniami. Podczas takich studiów zdobywa się wiedzę o strategiach i technikach tłumaczenia oraz nowoczesnym warsztacie tłumacza i najnowszych środkach technicznych. Uczelnie oferują tłumaczom różne opcje, mogą oni uczyć się przekładu w trakcie studiów licencjackich i magisterskich, bardzo wiele jest ofert specjalistycznych studiów podyplomowych. (Wykaz uczelni oferujących studia z zakresu translatoryki http://studia.biz.pl/translatoryka/1/)

Czytaj więcej

20
mar

Przecinek we właściwym miejscu – Meandry polszczyzny, interpunkcja cz. 3

Wiele osób ma problemy ze wstawianiem przecinka we właściwym miejscu. Czytając niektóre teksty, zwłaszcza zamieszczane w internecie, można dojść do wniosku, że o umiejscowieniu przecinków autor decydował w drodze losowania. Często zdarzają się również przypadki, że piszący zupełnie zapominają o przecinkach, zwłaszcza widoczne jest to w korespondencji mailowej. Są to oczywiście skrajne przypadki i zapewne nikt, kto zajmuje się profesjonalnie językiem – jak tłumacz, nie ma aż takich problemów. Jednak i osoby profesjonalnie zajmujące się tłumaczeniem tekstów miewają wątpliwości, w którym miejscu należy przecinek postawić – i im właśnie dedykujemy ten wpis.

Podstawowe zastosowania przecinka

• Przecinek oddziela i wydziela, a także wskazuje miejsce na oddech. Generalnie używamy przecinka wtedy, gdy chcemy oddzielić słowa będące elementami wyliczenia, np.:
Kup: mleko, masło, chleb, rzodkiewki i szczypiorek.
oraz oddzielając w wypowiedzeniu poszczególne zdania składowe:
Kup, kiedy będziesz w centrum, kwiaty dla babci.
→ W funkcji wyodrębniania można zastąpić przecinek nawiasami lub myślnikami. Przyjęło się, że myślniki oznaczają wydzielenie mocniejsze niż przecinki, a słabsze niż nawiasy.

Sytuacja problematyczna
Dla wielu niejasna jest sytuacja, w której po zakończeniu zdania wtrąconego znajduje się spójnik, przed którym zazwyczaj nie stawia się przecinka: i, oraz, albo itd. Jednak, gdy mamy do czynienia z wtrąceniem, przecinek jest konieczny:
Doskonale gotuję, tak przynajmniej twierdzi moja matka, i zawsze wiem, jak dogodzić gościom.

Czytaj więcej

8
mar

Kilka słów o lokalizacji grafiki

grafikiGdy myślimy o lokalizacji produktu takiego jak instrukcja obsługi czy ulotka, na myśl najczęściej przychodzą nam czynności, które trzeba podjąć w celu dostosowania tekstu głównego do potrzeb określonego odbiorcy. Zwykło się myśleć, że jest to najważniejszy, najbardziej czasochłonny element pracy. Takie przekonanie może się okazać jednak zwodnicze. Wyobraźmy sobie podręcznik obsługi programu, w którym wszystkie zrzuty ekranowe prezentowałyby interfejs oprogramowania przed tłumaczeniem. Nie spełniałby on swojej funkcji, podobnie jak instrukcja obsługi sokowirówki, w której ilustracje nie miałyby przetłumaczonych podpisów i wskazań. Pewnie użytkownik byłby w stanie jakoś z kontekstu wywnioskować, o co chodzi. Cel lokalizacji produktów jednak jest inny. Mają one być w pełni czytelne dla ich użytkowników. Dlatego też ogromnie ważna jest lokalizacja grafiki.

Kiedy grafika musi zostać poddana lokalizacji?
Przetłumaczyć na język użytkownika trzeba każdy element grafiki, w którym znajduje się tekst. Dlatego też o lokalizacji mówi się głównie w kontekście zrzutów ekranu oraz map, wykresów i ilustracji zawierających wskazania i podpisy.

Czytaj więcej

6
mar

Koniec i kropka! Czyli meandry polszczyzny – interpunkcja, cz. 2.

Wracając do kwestii poprawności językowej w tłumaczeniach dokumentów, po raz kolejny sięgamy po temat interpunkcji. Tym razem na warsztat bierzemy kropkę – podstawowy znak, który w zasadzie stosuje się intuicyjnie. No właśnie – intuicyjnie. Dobrze wiemy, że zdanie czy wypowiedź należy zakończyć kropką. W trakcie korekty tłumaczonego dokumentu często pojawiają się jednak sytuacje, w których zdarza nam się zastanawiać, czy w tym miejscu na pewno powinna się kropka znajdować. Poniżej znajdą Państwo zebrane zasady stosowania kropki w publikacjach w języku polskim.

Kropka jest podstawowym i najważniejszym znakiem przestankowania. Zasadniczą jej funkcją jest kończenie wypowiedzi – zdania lub równoważnika zdania. W tej pozycji czasem zastępują ją wykrzyknik, pytajnik lub wielokropek. Istnieje również cały szereg innych zastosowań kropki.

Kropkę stawiamy:
po skrócie wyrazu, w którym odrzucono końcową część, np. ul. (ulica), prof. (profesor).
Należy jednak pamiętać, że jeśli skrót zawiera ostatnią literę wyrazu, wtedy kropki nie stawiamy, np. dr (doktor). Koniecznie dodać trzeba jednak, że w przypadku, gdy odmieniamy skrót, stosujemy wtedy kropkę, np.
Byłam wczoraj u dr. (doktora) Nowaka. Ewentualnie Byłam wczoraj u dra Nowaka.
Nie stosujemy natomiast kropki po skrótach jednostek miar i wag oraz jednostek pieniężnych, np. g (gram), ha (hektar), km (kilometr), zł (złoty).

Czytaj więcej

22
lut

Meandry polszczyzny – interpunkcja cz.1

Powracamy dziś do tak ważnej dla tłumacza kwestii, jaką jest poprawność zapisu. Język polski jest pod tym względem dość skomplikowany, o czym świadczy fakt, że nawet najlepiej wykształcone osoby czasem mają problemy z właściwym wstawieniem przecinka. Często wynika to z braku zrozumienia funkcji, które pełnią znaki interpunkcyjne. Dlatego też dzisiejszy wpis ma na celu wyjaśnienie ich. Mówiąc o poprawności językowej, bardzo ciężko jednak ominąć kwestie podstawowe, które choć pewnie dla wielu są oczywiste, innym sprawiają nie lada problemy. Dlatego przepraszamy, jeśli większość informacji będzie Państwu znana. Mamy nadzieję, że doczytają jednak Państwo wpis do końca i znajdą w nim coś dla siebie.

Po co komu interpunkcja?
W życiu codziennym wiele osób zapomina o interpunkcji. SMS-y, e-maile, krótkie notatki – są to formy, w których niekiedy „odpuszczamy” sobie zasady poprawności – bo przecież są niepotrzebnym balastem. Czy aby na pewno? Często znaki interpunkcyjne mają decydujący wpływ na sens wypowiedzi. Najlepiej tę kwestię obrazuje znany i często przytaczany przykład. Wyobraźmy sobie, że tuż przed egzekucją kat otrzymuje od sędziego wiadomość:
„Powiesić nie można, uwolnić”.

A gdyby tak lekko przesunąć przecinek i zapisać:
„Powiesić, nie można uwolnić”.

W tym wypadku przecinek miałby moc decydowania o czyimś życiu. Może nie zawsze tak ważne kwestie zależą od znaków interpunkcyjnych – choć np. w tłumaczeniach sądowych sytuacja taka mogłaby się zapewne zdarzyć – ale bardzo często poprawność zapisu przetłumaczonego tekstu zdecyduje, czy dany klient zgłosi się do tłumacza jeszcze raz. Dlatego warto zwracać uwagę na te „drobiazgi”.

Czytaj więcej

8
lut

Tłumacz – no name?

pioroPrzeciętny czytelnik bardzo rzadko zwraca uwagę na to, kto przetłumaczył powieść czy wiersz. W powszechnej świadomości tłumacz jest kimś, kto świadczy swojego rodzaju usługę, jest przezroczysty – z resztą tak samo jak redaktor czy korektor. Choć wszyscy oni są niezbędni przy wydawaniu książki i zostawiają w tekście swoje ślady, mało kto zapoznaje się z ich nazwiskami w trakcie lektury.

Gdy opowiadamy komuś, co przeczytaliśmy, prawie nigdy nie wspominamy, w czyim tłumaczeniu była owa pozycja. Ciężko też spotkać kogoś, kto kompletując swoją bibliotekę, kierował się przy wyborze książek nazwiskiem tłumacza. Kupuje się przecież Szekspira, a nie tłumaczącego go Barańczaka. A przecież postać tłumacza w przypadku poezji, czy szerzej – literatury – jest niezwykle istotna. Dzięki jego pracy dzieło ma szansę zaistnieć w innych kręgach językowych. Świadczy chociażby o tym postać Tadeusza Boya-Żeleńskiego, bez którego pracy w Polsce nie znani byliby Proust, Balzak, Molier, Stendhal, Flaubert, Diderot i wielu innych przedstawicieli francuskojęzycznej literatury. Dzięki temu, że podjął się on tłumaczenia tych autorów, polskie biblioteki nie tylko wzbogaciły się o przekładane dzieła, lecz także o cały szereg polskich książek, które były w mniejszy lub większy sposób nimi inspirowane.

Czytaj więcej

5
lut

Egzamin dający uprawnienia do wykonywania zawodu tłumacza przysięgłego

Zasady przeprowadzania egzaminu znaleźć można w Rozporządzeniu ministra sprawiedliwości z dnia 24 stycznia 2005 r. oraz w Ustawie o zawodzie tłumacza przysięgłego z dnia 25 listopada 2004 r.

Pomyślne przejście egzaminu jest jednym z koniecznych warunków do uzyskania prawa do wykonywania zawodu tłumacza przysięgłego. Ustawa nie przewiduje sytuacji, w której tłumacz zostanie zwolniony z egzaminu. Dotyczy to również osób posiadających uprawnienia do sporządzania tłumaczeń przysięgłych nabyte w innych krajach.

Przed przystąpieniem do egzaminu
Komisja egzaminacyjna nie sprawdza, czy kandydat spełnia wszystkie określone w ustawie warunki do uzyskania prawa wykonywania zawodu (więcej na ten temat http://blog.translax.eu/tlumaczenia/tlumaczenia-przysiegle/). Dlatego też istnieje możliwość przystąpienia do egzaminu przed ukończeniem studiów lub uzyskaniem odpowiedniego obywatelstwa. Jednak wpis na listę tłumaczy, a co za tym idzie – możliwość wykonywania zawodu, nastąpi dopiero po udokumentowaniu wszystkich warunków.

Czytaj więcej

4
lut

Tłumaczenia przysięgłe

Jedną z możliwych ścieżek rozwoju zawodowego tłumacza jest zdobycie uprawnień do wykonywania tłumaczeń przysięgłych. Nie jest to droga łatwa, wymaga świetnej znajomości języka, technik tłumaczenia oraz wiedzy na temat realiów społecznych, gospodarczych i prawnych. Wszystko to sprawdzane jest w trakcie egzaminu państwowego, który dla wielu okazuje się nie do przejścia. Warto jednak podjąć stosowny wysiłek – funkcja tłumacza przysięgłego jest bardzo prestiżowa, jest to wszak jeden z zawodów użyteczności publicznej.

Kwestię związane z tłumaczeniami przysięgłymi reguluje Ustawa z dnia 25 listopada 2004 roku (dostępna między innymi na stronie WWW: http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20042732702). Określa ona, w jaki sposób można nabyć prawo do wykonywania zawodu tłumacza przysięgłego, w jakich okolicznościach można je utracić, ponadto wyjaśnia zasady wykonywania zawodu. Kwestie związane z wynagrodzeniem tłumaczy przysięgłych rozstrzyga odrębne rozporządzenie ministra sprawiedliwości.

Czytaj więcej

30
sty

Meandry polszczyzny, czyli o czym należy pamiętać w pisemnych tłumaczeniach na język polski

Cz. 1 – Wielkie i małe litery

Tłumaczenie tekstu to nie tylko sztuka oddania sensu wypowiedzi w innym języku, lecz także umiejętność poprawnego pisania. Każdy tłumacz wie, jak ważne jest, by opracowywane teksty były nienaganne pod względem językowym. Każdy zna też sytuację, w której, poszukując odpowiedniej zasady zapisu, wertuje się stronice ciężkich słowników. Czynność ta pożera mnóstwo czasu. Dobrze mieć „pod ręką” kilka najważniejszych zasad. Dlatego też niniejszym wpisem inicjujemy serię tekstów dotyczących poprawności zapisu. Zacznijmy od kilku reguł dotyczących stosowania wielkich i małych liter.

Przy tłumaczeniu z języków obcych na język polski należy pamiętać, że nie można bezrefleksyjnie kopiować majuskuł z wersji źródłowej tekstu. W polszczyźnie istnieją bowiem inne zasady stosowania wielkich i małych liter niż np. w języku angielskim czy niemieckim. Ponadto w języku polskim wielkiej litery używa się stosunkowo rzadko. Zasady jej stosowania można ograniczyć do czterech podgrup.

Czytaj więcej