Tag: tłumaczenie maszynowe

11
Sty

Zalety i wady crowdsourcingu w służbie tłumaczeń

Dla jednych crowdsourcing jest przyszłością w automatyzacji pracy, dla innych sposobem na życie, a jeszcze inni widzą w nim rozrywkę. Na czym polega to zjawisko – w Polsce wciąż dopiero rozwijające się, za to na Zachodzie stosowane przez największe marki i tworzące rynek wielkości setek milionów dolarów? Czy warto korzystać z niego przy wykonywaniu tłumaczeń?

Czym jest tłumaczenie crowdsourcingowe?

Tłumaczenie tego typu polega na podziale tekstu źródłowego, a następnie rozdzieleniu pracy na wielu indywidualnych wykonawców – bardzo często wolontariuszy – którzy z różnych powodów (np. z chęci identyfikowania się z ulubioną marką), chcą wykonać tłumaczenie. Tak zdefiniowany crowdsourcing w dobie Internetu nabiera ogromnego potencjału. Mogło się zdarzyć, że sami zajmowaliśmy się crowdsourcingiem, nawet o tym nie wiedząc! Z pewnością każdy z nas wykonywał test CAPTCHA:

CAPTCHA

Ten system uwierzytelniania wykorzystano przy rozdzieleniu pracy między internautów i zastosowano do digitalizacji książek, zwłaszcza tekstów zbyt trudnych do rozpoznania przez maszyny. Niewątpliwie w crowdsourcingu tkwi wielki potencjał. W branży tłumaczeniowej szczególnie kuszące mogą wydawać się płynące z niego oszczędności. Istnieją jednak pewne minusy. Ważne jest, aby zapoznać się z obiema stronami medalu, zanim podejmie się decyzję o skorzystaniu z crowdsourcingu w realizacji projektów tłumaczeniowych twojej firmy.

Zalety tłumaczenia crowdsourcingowego.

Na tym rozwiązaniu szczególnie skorzystają firmy, które chcą ukończyć pojedynczy projekt przy niskiej cenie. Główne zalety to:

  • Tańsza (czasem darmowa) praca, a w rezultacie mniejsze koszty.
  • Prawdopodobnie szybszy czas realizacji projektu.
  • Łatwy dostęp do ogromnych zasobów ludzkich.
  • W przypadku dużych firm możliwość pracy z własnymi klientami, co ma duży wpływ na promocję marki.

Tłumaczenia crowdsourcingowe najlepiej stosować do prac, które są łatwe, powinny zostać wykonane szybko i nie wymagają specjalistycznej wiedzy, a nawet szczególnie wysokiej jakości. Z pewnością problemem jest brak konsekwencji, wynikający z podziału zadań między dużą liczbę wykonawców. Z tego powodu warunkiem koniecznym przy stosowaniu crowdsourcingu w realizacji projektu tłumaczeniowego jest nadzór doświadczonych specjalistów, którzy w czasie rzeczywistym będą dokonywać oceny i ujednolicania.

Nie wszystko złoto, co się świeci

Tego typu tłumaczenie ma niewątpliwe zalety, ale niestety wady mogą okazać się przytłaczające, gdy pomyślimy o istniejących zagrożeniach:

  • Zarządzanie projektem zajmuje dużo czasu, generuje stres i straty, których można uniknąć zatrudniając firmę tłumaczeniową.
  • Niekonsekwentny styl, wynikający z braku współpracy między wykonawcami, może wypaczyć ogólne przesłanie tłumaczonego tekstu.
  • Korzystanie z niedoświadczonych tłumaczy, którzy nie zostali zweryfikowani pod kątem kompetencji i doświadczenia, stwarza zagrożenie, że wykonana praca będzie kiepskiej jakości.
  • Brak kontroli – wykonawcy nie są związani umową, mogą zrezygnować przed ukończeniem pracy.
  • Istnieje ryzyko kradzieży istotnych danych firmy.

Wybierz najlepszą opcję

Wydaje się, że wybór zależy od celów, jakie stawia sobie firma chcąca skorzystać z usług tłumaczeniowych. Ktoś, kto postanowi oszczędzać na tłumaczeniu i w rezultacie zadowoli się niższą jakością, może próbować skorzystać z rozwijającego się crowdsourcingu. Z kolei biznes ceniący sobie jakość i bezpieczeństwo wybierze doświadczoną firmę tłumaczeniową.

Należy jednak pamiętać, że w przypadku crowdsourcingu potencjalne zyski i koszty mogą szybko ulec odwróceniu. Jeśli tłumaczenie jest słabej jakości, należy przekazać je do korekty, a czasem nawet spisać na straty i zacząć od nowa. Z drugiej strony koszty wykonawców, korzystających z baz tłumaczeniowych, spadają im dłużej trwa partnerstwo. Wniosek jest następujący: przy wyborze powinniśmy w pierwszej kolejności kierować się wartością danej oferty (bezpieczeństwem, jakością i doświadczeniem), nie samą ceną.

3
Lut

Tłumaczenie maszynowe – ułatwienie pracy tłumacza?

Przy dzisiejszym szybkim tempie rozwoju technologicznego i jego rosnącym wpływie na technikę tłumaczenia coraz częściej słyszy się o zastosowaniu „tłumaczenia maszynowego”. Ale na czym ono tak naprawdę polega? I czy jest naprawdę wartościową techniką tłumaczenia?

Czym jest „tłumaczenie maszynowe”?

Początki tłumaczenia maszynowego (zwanego również tłumaczeniem automatycznym) sięgają XX w., a dokładniej zimnej wojny kiedy to technikę tę zaczęto wykorzystywać do tłumaczenia rosyjskiej dokumentacji na język angielski. A wszystko dzięki rozwojowi lingwistyki obliczeniowej. Dziś istnieje kilka różnych metod tłumaczenia maszynowego:

  • tłumaczenie bezpośrednie – przy tej metodzie zwroty z tekstu źródłowego zamieniane są bezpośrednio na tłumaczenie w oczekiwanym języku. Dzieje się tak, ponieważ program do tłumaczenia maszynowego zawiera bazę odpowiadających sobie par słów i najczęściej stosowanych fraz.
  • przekład składniowy – program analizuje składnię tekstu i na jej podstawie dokonuje tłumaczenia.
  • przekład międzyjęzykowy – metoda oparta na uniwersalnym języku reprezentacji znaczenia (tzw. interlingwie), który jest niezależny od języków naturalnych. Przekład taki składa się z dwóch etapów: tłumaczenia z języka źródłowego na interlingwę i tłumaczenia z interlingwy na język docelowy.
  • przekład gramatyczny – metoda oparta na rozkładzie gramatycznym zdania. Oprogramowanie analizuje dokument źródłowy pod kątem gramatycznym i na jego podstawie tworzy model gramatyczny dla każdego zdania docelowego. Następnie otrzymany model gramatyczny języka źródłowego jest porównywany z modelem gramatycznym języka docelowego.
  • tłumaczenie statystyczne – proces tłumaczenia maszynowego bazuje tutaj na tworzeniu rozbudowanych korpusów dwujęzycznych powstałych na bazie wcześniej tłumaczonych tekstów źródłowych. Na podstawie tych danych tworzone są statystyczne tablice korelacyjne. Dzięki nim słowa, zdania i zwroty w jednym języku są przyporządkowywane swoim odpowiednikom w języku obcym na zasadzie prawdopodobieństwa. Metoda ta nie jest dość skuteczna, ponieważ aby osiągnąć zadowalające rezultaty tłumaczenia, baza tekstów źródłowych musi być bardzo obszerna i musi zawierać teksty o zbliżonej tematyce.
  • tłumaczenie oparte na przykładach – podobnie jak statystyczna, ta metoda również opiera się na korpusie dwujęzycznym. W tym przypadku jednak korpus jest wykorzystywany jako baza danych umożliwiająca utworzenie tłumaczenia na podstawie występujących w korpusie podobnych struktur tekstu źródłowego i odpowiadających mu tłumaczeń tego  tekstu.

Krytyka tłumaczenia maszynowego

Trwają dyskusje na temat efektywności tłumaczenia maszynowego. Tłumaczenie maszynowe bowiem z powodzeniem sprawdza się w przekładzie tekstów technicznych i wszelkiego typu instrukcji, które często zawierają powtarzalne elementy. Jest jednak jedynie jednym z etapów procesu tłumaczeniowego.

Dlaczego więc według nas tłumaczenie maszynowe jest metodą nieopłacalną i mało wydajną? Spieszymy z odpowiedzią. Aby jakość tłumaczenia maszynowego była zadowalająca, przetłumaczony tekst był poprawny merytorycznie i językowo, a cały proces opłacalny, należy zgromadzić odpowiednio obszerną bazę (zazwyczaj około 200 000 nowych słów rocznie). Konieczna jest także wstępna obróbka językowa dokonana przez żywego tłumacza, mająca na celu przygotowanie tłumaczenia pod kątem określonej terminologii i zasad językowych do docelowych języków i dziedziny, której tekst dotyczy.

Po przetłumaczeniu tekstów z języka źródłowego metodą maszynową ponownie należy zaangażować w prace wykwalifikowanych tłumaczy weryfikatorów i korektorów, których zadaniem jest ocenić się jakość otrzymanego tekstu.

Tłumaczenie maszynowe warto więc stosować jedynie wtedy, gdy odbiorca chce poznać ogólny sens tekstu, bez zagłębiania się w szczegóły, zatem nie jest wymagane doskonałe tłumaczenie. Znajduje to zastosowanie w przypadku prac badawczo-rozwojowych, w których tłumaczenia maszynowe używane są do przekazywania ogólnych informacji o zgłoszonych patentach, a dopiero później niektóre najbardziej interesujące fragmenty tekstu są przekazywane do pełnego tłumaczenia.

Tłumaczenie maszynowe jest także wykorzystywane przez firmy do przekładu obszernych, a zarazem mało widocznych i rzadko wykorzystywanych tekstów, takich jak bazy wiedzy, których pełne przetłumaczenie byłoby zbyt kosztowne.

Najczęściej jednak tekst otrzymany w wyniku tłumaczenia maszynowego powinien być zredagowany przez wykwalifikowanego tłumacza, w przeciwnym wypadku może on być niewłaściwie przetłumaczony w kontekście lub może być częściowo (lub nawet całkowicie) niezrozumiały. Wówczas redakcja takiego tekstu może okazać się bardziej czasochłonna i kosztowna niż ponowne jego przetłumaczenie.

Podstawowe problemy tłumaczeniowe napotykane przy tłumaczeniu maszynowym:

– dwuznaczność i zmienność znaczeniowa wyrazów uwarunkowana czynnikami historycznymi i kulturowymi

– metaforyczność

– synonimia i różny zakres pojęciowy wyrazów

– homonimia

– różnice składniowe w języku źródłowym i docelowym

Niekiedy tekst źródłowy jest już wstępnie przygotowywany w taki sposób, aby nie zawierał wieloznacznych sformułowań i był zgodny z określonymi zasadami językowymi dotyczącymi używanej terminologii i struktury zdania języka docelowego — dzięki temu jakość tekstu otrzymanego po tłumaczeniu maszynowym jest lepsza. Ta procedura jest najczęściej stosowana w projektach, w których zespół kierujący całym procesem zarówno opracowuje tekst źródłowy, jak i zarządza samym tłumaczeniem. Wymaga to jednak dodatkowego nakładu pracy.

Według nas, pomimo ciągłego rozwoju programów komputerowych, techniki tłumaczenia maszynowego wciąż pozostają bardzo niedoskonałe, dlatego też Biuro Tłumaczeń Translax nie stosuje tłumaczenia maszynowego. Uważamy, że aby otrzymać tekst najwyższej jakości, udział wykwalifikowanych tłumaczy jest niezbędny. A wszystko to aby sprostać Państwa wymaganiom i stworzyć tłumaczenia spełniające Państwa oczekiwania.