Tag: język angielski

5
Maj

Słownik angielsko-angielski – alternatywa wśród słowników

Szukasz znaczenia angielskiego słówka? Słownik jednojęzyczny przyjdzie ci z pomocą.

Ile razy zdarzyło Wam się bezskutecznie szukać znaczenia polskiego słowa lub wyrażenia w słowniku angielsko-polskim? Zapewne setki razy. A im bardziej wyszukane i skomplikowane, lub przeciwnie, im bardziej potoczne było to słowo/wyrażenie, tym pewnie trudniej było Wam je odnaleźć w takim słowniku, czyż nie? Jak często zarzuca się Wam użycie wyrazów w nieodpowiednim kontekście? Jeśli często, to wiedzcie, że w dużej mierze jest to wina korzystania ze słowników dwujęzycznych. Czy jest na to jakieś remedium? Owszem, nieocenioną pomoc niosą nam w tym przypadku słowniki jednojęzyczne, angielsko-angielskie.

Słowniki angielsko-angielskie nie podają co prawda polskich odpowiedników poszukiwanych terminów, ale doskonale przekazują ich znaczenie w formie opisowej definicji, przez co uczą, pozwalając lepiej utrwalić w pamięci nowe słownictwo. Rodzi się jednak pytanie: czy każdy, bez względu na poziom zaawansowania językowego, jest w stanie zrozumieć definicje szukanych słów i wyrażeń? Bez obaw. Hasła tworzone są przy użyciu dość prostego języka i chociaż początkujący użytkownik języka angielskiego może mieć jeszcze kłopoty z posługiwaniem się słownikiem jednojęzycznym, tak już średnio zaawansowany użytkownik języka nie tylko poradzi sobie z jego wykorzystaniem, ale również wyciągnie z tego wiele korzyści. Słowniki jednojęzyczne zawierają ogromny zasób kilkudziesięciu tysięcy haseł z ilustracjami, milionem przykładowych zdań ukazujących zastosowanie słów oraz najczęstsze połączenia z innymi słowami (kolokacje). Można w nich także znaleźć podział wyrażeń na najczęściej używane w języku mówionym oraz w języku pisanym.

Zakup tego typu słownika to inwestycja na długie lata. Trzeba jednak dodać, że inwestycja kosztowna. Dla tych, którzy nie mogą sobie na to pozwolić, mamy dobrą wiadomość. Większość wydawnictw udostępnia swoje zbiory bezpłatnie na stronach internetowych. Wersje te są objętościowo porównywalne ze słownikami w wersji drukowanej, a co więcej – są stale aktualizowane. Wyszukiwanie haseł on-line jest niezwykle szybkie i praktyczne. Dodatkowym atutem są także nagrania wymowy oraz ciekawe sekcje pozwalające utrwalać poznane słownictwo, takie jak krzyżówki, gry językowe i „słówka dnia”.

Poniżej zamieszczamy adresy internetowe najpopularniejszych angielskich słowników jednojęzycznych, zarówno języka ogólnego jak i specjalistycznego:

Internetowe wersje wydawnictw papierowych:

Słowniki internetowe języka ogólnego:

  • One Look – najbardziej znany serwis umożliwiający jednoczesne przeszukiwanie ponad 700 słowników różnego rodzaju (ogólnych, specjalistycznych, skrótów itd.): www.onelook.com
  • Dictionary.com – konkurencyjna multiwyszukiwarka połączona m.in. ze słownikiem angielskich synonimów i antonimów: www.dictionary.com

Internetowe słowniki specjalistyczne:

  • Art Dictionary słownik bogato ilustrowany zawierający ponad 3600 terminów z zakresu sztuki i architektury: www.artlex.com
  • Słownik amerykańskiego rapu największy w Internecie słownik z tej dziedziny: http://www.rapdict.org

Już dziś zacznijcie korzystać ze słowników jednojęzycznych – to jednocześnie nauka, wygoda i rozrywka. Polecamy serdecznie!

17
Mar

Język angielski – współczesna lingua franca?

W dobie globalizacji, międzynarodowa komunikacja jest nieodzownym elementem naszego życia codziennego. Być może stąd właśnie bierze się potrzeba nauki języków obcych i tłumaczeń. Czy w obecnych czasach jesteśmy jednak w stanie porozumiewać się jednym uniwersalnym językiem, czy różnice międzykulturowe są zbyt duże? I czy istnieje współczesna lingua franca? Spróbujemy znaleźć odpowiedzi na te pytania.

Potrzeba globalnej komunikacji sięga już czasów starożytnych. Narodziła się w Europie już w okresie Cesarstwa Rzymskiego, a następnie rozwijała się w średniowieczu. Wtedy to rolę lingua franca przyjęła łacina. Był to język uczonych elit. Łacina królowała zarówno na uniwersytetach, na dworach królewskich, jak i w kościołach oraz klasztorach, które były ważnymi ośrodkami życia politycznego, naukowego i duchowego. Innymi słowy, używając współczesnej terminologii, można stwierdzić, że łacina stała się międzynarodowym językiem komunikacji średniowiecznej Europy.

Czasy się zmieniły, a świat ruszył naprzód. Łacina zaczęła stopniowo wymierać wypierana przez języki narodowe. Dziś jednak znów mamy do czynienia z tendencją oddalania się od języków narodowych na rzecz jednego wspólnego, uniwersalnego języka, którym, na dzień dzisiejszy, jest język angielski. Nasuwa się jednak pytanie czy język angielski ma już status lingua franca, jaki miała łacina w czasach średniowiecznych? Wydaje się, że tak.

Język angielski to dziś język o zasięgu światowym. I choć znajduje się dopiero na trzecim miejscu wśród języków nauczanych jako pierwsze, to okazuje się, że jako drugi język, czyli język nabyty, dominuje na całym świecie. Jest bowiem wybierany przez wiele krajów wielojęzycznych (zwłaszcza postkolonialnych) na język państwowy, urzędowy czy jako język edukacji w szkołach i na uniwersytetach. Według wyliczeń Davida Crystala, brytyjskiego językoznawcy i autora książki zatytułowanej English as a global language, liczba osób posługujących się językiem angielskim jako pierwszym, bądź drugim językiem wynosi ok. 800 milionów. Kanadyjski badacz roli języka angielskiego w świecie Howard Richler twierdzi z kolei, że aż półtora miliarda ludzi na świecie porozumiewa się w języku angielskim. Jednak nawet bez powoływania się na badania dotyczące powszechności użycia tego języka pewne jest, że jest to język najczęściej używany, nauczany i rozumiany na całym świecie. Pod względem liczebności użytkowników konkurować z nim może jedynie język chiński (w dialekcie mandaryńskim). Dzieje się to jednak za sprawą dużej liczby mieszkańców Państwa Środka, a nie przez rozpowszechnienie tego języka na świecie. Wobec powyższego, nawet Chińczycy zdają sobie sprawę, że chcąc uczestniczyć w globalnej gospodarce i być znaczącym partnerem politycznym, biznesowym i handlowym na arenie międzynarodowej (np. dla Stanów Zjednoczonych i krajów Europy Zachodniej), muszą znać język angielski. W krajach azjatyckich takich jak Chiny, Japonia, Korea Południowa czy Indie naukę tego języka wprowadza się więc już od najmłodszych lat szkolnych. Znajomość języka angielskiego w Ameryce Północnej jest z kolei oczywista. Mimo że w Kanadzie drugim językiem oficjalnym jest francuski, a w Stanach Zjednoczonych rosną w siłę języki mniejszości narodowych (w przeważającej części hiszpański), język angielski jest nadal językiem dominującym. Nieco inaczej sytuacja ma się w Ameryce Łacińskiej i Południowej. Hiszpański i portugalski, czyli języki natywne, nadal są tam dominujące. Wynika to z dość znaczącego ubóstwa panującego w państwach Ameryki Południowej – rządy państw tego kontynentu nie inwestują bowiem w językowy rozwój obywateli. Australia i część państw afrykańskich to byłe kolonie brytyjskie, co w dużej mierze wyjaśnia rozprzestrzenienie się języka angielskiego na tych terenach. Na ostatek pozostaje jeszcze Europa. Na Starym Kontynencie angielski z uwagi na fakt bycia jednym z oficjalnych języków w strukturach unijnych pełni przede wszystkim rolę polityczno-ekonomiczną. Jest to również główny język komunikacji w turystyce.

Badania językoznawców dowodzą, że język angielski jest współcześnie głównym „pożyczkodawcą” dla wszystkich języków świata, choć przez ostatnie tysiąclecie był jednym z języków, które najwięcej zapożyczały od innych. Wspomniany wcześniej Richler dowodzi, iż angielskie słownictwo, które jest obecnie jednym z najbogatszych na świecie, zawiera jedynie 34% słów pochodzenia anglosaskiego, natomiast aż 40% jego słownictwa pochodzi z języka francuskiego. Pozostałe słowa pochodzą zaś z około czterystu różnych języków świata (np. indiańskich czy afrykańskich).

Tę bardzo ogólną i pobieżną charakterystykę języka angielskiego można by podsumować stwierdzeniem, iż jest to język bardzo otwarty na inne. Być może to właśnie ta cecha czyni go narzędziem globalnej komunikacji. Wielu specjalistów-językoznawców (choćby wspomniani wcześniej Crystal i Richler) sądzi, że angielski już stał się współczesną lingua franca. My całkowicie się z tym zgadzamy. A Wy?