Zasadniczo, aby tłumaczyć teksty, nie trzeba spełniać żadnych formalnych wymagań (pomijając kwestię tłumaczeń przysięgłych, o których można przeczytać w naszych wcześniejszych wpisach). Nie ma obowiązku kończenia konkretnej szkoły, ani pozyskiwania licencji. Tłumacz musi znać doskonale język i wyrobić sobie odpowiedni warsztat. To, w jaki sposób zdobędzie te umiejętności, nie jest w żaden sposób regulowane prawnie.

Nauka języka
Oczywiście w zdobyciu doskonałej znajomości języka wręcz niezbędne są szkoły – dobrze jest zacząć uczyć się go jak najwcześniej – nie ograniczając się przy tym do zajęć ze szkoły publicznej. Tak naprawdę, jeśli ktoś wiąże swoją przyszłość z językiem obcym, powinien jak najwcześniej wykorzystywać możliwości jakie dają korepetycje, szkoły językowe i np. zagraniczne kursy wakacyjne. Dobrze jest poznawać też język u źródeł – wyjeżdżać do jego kraju ojczystego, aby słuchać i ćwiczyć mówienie w warunkach naturalnych, a także – by poznawać realia danego miejsca.

Kolejnym etapem są oczywiście szkoły wyższe i proponowane przez nie studia filologiczne. W grę wchodzą wszelkie filologie, na których człowiek uczy się nie tylko języka – ale i niezbędnego kontekstu kulturowego. Poznaje się tam również historię literatury i kultury danego miejsca, a bez tej wiedzy ciężko jest np. lokalizować teksty. Jeśli ktoś chce zostać tłumaczem, warto by zainteresował się takim kierunkiem studiów jak lingwistyka stosowana, a zwłaszcza specjalnością translatoryka. Jak sama nazwa wskazuje, jest to dział językoznawstwa zajmujący się problemami związanymi z tłumaczeniami. Podczas takich studiów zdobywa się wiedzę o strategiach i technikach tłumaczenia oraz nowoczesnym warsztacie tłumacza i najnowszych środkach technicznych. Uczelnie oferują tłumaczom różne opcje, mogą oni uczyć się przekładu w trakcie studiów licencjackich i magisterskich, bardzo wiele jest ofert specjalistycznych studiów podyplomowych. (Wykaz uczelni oferujących studia z zakresu translatoryki http://studia.biz.pl/translatoryka/1/)

Praktyka
Przede wszystkim trzeba jednak pamiętać, że na studiach człowiek może zdobyć sporą porcję wiedzy, jednak, aby w wystarczający sposób poznać realia kultury, której teksty będzie tłumaczyć, musi się nią naprawdę interesować i wciąż poszerzać informacje o niej.

Wiedza o kulturze i języku danego państwa oraz świetna znajomość słownictwa są niezbędne tłumaczowi, jednak zdecydowanie nie wystarczają. Są to tylko podstawy, na których trzeba zbudować umiejętności, stąd najważniejsza jest praktyka. Oczywistością jest, że gdy ktoś chce pracować jako tłumacz, musi zacząć to robić. Pytanie tylko jak? Można pomagać znajomym, którzy potrzebują jakiegoś tłumaczenia, można próbować się ogłaszać w internecie i, nawet nie zarabiając pieniędzy, zdobywać doświadczenie. Bardzo dobrym krokiem są praktyki w biurze translatorskim – jednak nie każdy praktykant zostaje od razu dopuszczony do najważniejszych prac. Kiedy już się je zacznie, trzeba się starać pracowitością i zaangażowaniem zdobyć zaufanie pracodawców. A gdy otrzyma się teksty do tłumaczenia, należy robić to najlepiej jak się umie, a potem z pokorą przyjmować krytykę i zapamiętywać, jakie błędy się popełniło. Ważne jest, aby wykorzystywać sytuację, w której obok znajduje się wielu profesjonalistów, rozmawiać z nimi, konsultować wątpliwości, zadawać jak najwięcej pytań, no i tłumaczyć, tłumaczyć, tłumaczyć…

Droga do zawodu tłumacza jest trudna i wymagająca. Mimo ogromu pracy, którą trzeba włożyć w naukę i zdobywanie doświadczenia, warto jednak próbować. Zawód ten daje wiele satysfakcji, a w dobie globalnego rynku jest na tłumaczy spore zapotrzebowanie, co wiąże się też z licznymi wyzwaniami. Nowoczesny rynek potrzebuje często tłumaczeń technicznych – dlatego też warto, by poza językiem, tłumacz był specjalista również w innych dziedzinach, jak chociażby informatyka, biotechnologia, chemia, fizyka itd. Dlatego decyzja o pracy w charakterze tłumacza musi być związana ze świadomością ciągłej potrzeby rozwoju.

Niezbędne oprogramowanie
Warunkiem koniecznym do podjęcia współpracy z konkretnymi tłumaczami jest fakt posiadania niezbędnego oprogramowania. Udział większościowy w rynku tłumaczeń ma SDL Trado Studio. Dla naszych tłumaczy oferujemy preferencyjne warunki zakupu oprogramowania (z rozłożeniem do 6 niebankowych rat – bez odsetek, czy sprawdzania zdolności kredytowej) oraz stacjonarne i zdalne szkolenia z obsługi programu. Jeśli chcesz wiedzieć więcej, to napisz na r.kwiatkowski@translax.eu lub zadzwoń tel. 728 203 164.

Bądź na bieżąco
Zostaw adres, a poinformujemy Cię o nowych wpisach na blogu (zwykle 1-2 w miesiącu).
Nie rozsyłamy SPAM-u, ani nie udostępniamy adresów firmom trzecim.

Komentowanie zostało wyłączone